MENU:
- Karta kredytowa a kredyt gotówkowy
- Bank do kredytu oferuje kartę kredytową
- Jaka karta kredytowa srebrna, złota czy platynowa?7
- Kredyty hipoteczne
- Zastawiamy dom pod rozruch firmy
- Kupujemy stary dom do remontu
- Kupujemy nowy dom na kredyt
- Korzystniej na kredyt stary czy nowy dom do remontu
- Meble na kredyt
- Kredyt studencki
- Kredyt konsolidacyjny
- Kredyt konsolidacyjny a gotówkowy
- Klienci Providenta
- Pośrednicy finansowi
- Kiedy nie spłacamy kredytu
Kiedy nie spłacamy kredytu
W dzisiejszych czasach okazuje się, że bardzo łatwo jest zaciągnąć jakikolwiek kredyt, gotówkowy, konsolidacyjny, samochodowy czy nawet hipoteczny. W czasach marketingowej ewolucji, banki bardzo złagodziły formy przyznawania kredytów, do tego stopnia, że czasami osoby, które nie mają fizycznych możliwości, na przykład emeryci żyjący z niskich emerytur, albo osoby samotne, by te kredyty spłacać, zwłaszcza jeśli otrzymają ich kilka na raz. Co się więc dzieje, jeśli przestajemy spłacać raty?
Jeśli spóźniamy się z regularną spłatą, to bank naliczy nam karne odsetki i może obarczyć karami, jeśli takie przewiduje w umowie. Jeśli spłacamy nieregularnie, to znaczy dwie raty spłacamy, a dwie następne nie i tak cały czas, to bank może nam wysłać pismo upominające, naliczyć odsetki i kary, ale także wypowiedzieć umowę kredytową, żądając spłaty pozostałego kredytu w całości, wraz z karami umownymi i odsetkami. Jeśli zaprzestajemy spłacać kredytu całkowicie, to na początku bank monituje należność, informując nas pisemnie o zaległej spłacie, potem nakazując spłaty całości, a w przypadku braku reakcji z naszej strony, skutkuje to procedurą komorniczą. Oznacza to, że jeśli mamy dochody to komornik wejdzie nam na pensję, albo jeśli mamy coś wartościowego to komorni zajmie to na poczet naszych długów.
Bank może też odsprzedać nasze długi firmie windykacyjnej, ale zrobi to znacznie rzadziej, ponieważ ma własne procedury windykacyjne. Jeśli więc zaczynami mieć problem ze spłatą kredytu, warto najpierw udać się do banku i porozumieć co do albo okresu karencji, do czasu aż na przykład nie znajdziemy nowej pracy, albo nie uporamy się z innymi zobowiązaniami, albo spróbować raz jeszcze rozłożyć nasz kredyt na mniejsze raty. Czasem bank by nie tracić regularnych spłat, dogadują się z dłużnikiem, podpisując nową umowę, wydłużając okres spłaty i tym samym obniżając wysokość raty. Musimy to jednak zrobić zanim bank uruchomi procedurę komorniczą, potem dojdą nam jeszcze koszty sądownicze i komornicze. Musimy mieć świadomość, że jeśli przestajemy spłacać jakikolwiek kredyt, to nie otrzymamy żadnego innego kredytu, tym bardziej konsolidacyjnego, jeśli będziemy chcieli spłacać inne kredyty.
Mnie też się może i nieraz obiło o uszy "mikro ...
Tak mnie naszedł pewien pomysł może wypiszemy wszyst...